dev, test, pracowania itp - strona służąca kombinowaniu z php, mysql i innymi / jacek G
GWAŁCIĆ,
RABOWAĆ,
ZABIJAĆ.
To mnie kręci, w końcu każdy ma to w genach. SEX dla przyjemności, KRADZIEŻ dla bogactwa, MORDERSTWO dla wyżycia. I wcale nie trzeba być PSYCHOPATĄ.
Pachniemy krwią. Każdy zaliczył powyższe punkty i to wszystkie z osobna. Dokładnie. Wiele razy.
PAPIEŻ. Którykolwiek. Samo zestawienie słowa papież z tymi słowami budzi niesmak, ale jest właściwe. Rozbudza umysł.
To co napiszę jest dość prymitywne : CZY PAPIEŻ nigdy nie miał EREKCJI?
Czy podczas głodu będąc w skrajnej nędzy, nie ukradłbyś chleba?
Czy widząc jak brudni żołnierze, jeden po drugim, GWAŁCĄ twoją MATKĘ, jak zabijają ojca dla zabawy, zrywają ubrania z twojej młodszej siostry i... To czy nie miałbyś ochoty wydłubać im oczu? Zadać bólu i cierpienia? Czy może grzecznie, po chrześcijańsku, nadstawiłbyś...
Szczerze wątpię. Bo taka postawa to egoizm. Egoizm dla instynktu.
INSTYNKT - niezaprzeczalny dominant naszego umysłu. Naszej rasy. POKUTA i obciążenie ewolucji za to, że jesteśmy zwierzętami - gwarantuje przetrwanie.
IMPONUJECIE MI.
Wszyscy którzy nie macie w sobie krzty empatii, wy co potraficie zaspokajać swoje
POPĘDY SEKSUALNE
nie patrząc na innych, którzy nie macie wyrzutów z robienia innym krzywdy. Którzy potraficie
KRAŚĆ I MANIPULOWAĆ
Którzy macie wysokie mniemanie o sobie i nie przejmujecie się niczym.
Szczerze zazdroszczę wam. Bo ja tak nie potrafię. JEBANE wychowanie i wzorce moralne. Powyższe cechy to cechy jednostki silnej, mocnej, gwarantują przetrwanie. Przedłużenie gatunku.
Czemu taki nie jestem? Wolałbym być złodziejem, alfonsem, lekarzem? niż... Programistą? Pracownikiem reklamy? Te cechy w czasie wojny, konfliktu, o kant rozbić można...
Leo Stuff:
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło.
Grzmotem młota w nią walę w radosnej otusze,
Bo wykonać mi trzeba dzieło wielkie, pilne,
Bo z tych kruszców dla siebie serce wykuć muszę,
Serce hartowne, mężne, serce dumne, silne.
Lecz gdy ulegniesz, serce, pod młota żelazem,
Gdy pękniesz, przeciw ciosom stali nieodporne:
W pył cię rozbiją pięści mej gromy potworne!
Bo lepiej giń, zmiażdżone cyklopowym razem,
Niżbyś żyć miało własną słabością przeklęte,
Rysą chorej niemocy skażone, pęknięte."
Naprawdę mam dość tego świata. Moje myślenie mój umysł jest błędem. Nie zgadza się z tym światem, jest zły. Wolę nie istnieć.
IDĄC LASEM ZA WIELE UWAGI WKŁADAM W PODZIWIANIE JEGO PIĘKNA PODCZAS GDY POWINIENEM UWAŻAĆ BY NIE WDEPNĄĆ W GÓWNO...
Tak prawda o poetach :(...
I jakie problemy mają. Zamiast iść na piwo, wyrywać laseczki, jakiś kolejny zakręceniec pisze dłuuuugie i nudne wywody...
Powinienem odjeść z tego świata, tak mi podpowiada INSTYNKT. Wszyscy którzy używacie instynktu i nie macie zbędnych wyrzutów, zadumy, depresji z tytułu popełnionych błędów... Pozdrawiam!
c. d. n. "Depresja i SEX"
Zobacz te|:najlepsze wpisy
jakaś stopka / strona testowa nr3 dla php, mysql, mod_rewrite, xml
skroty2009 | perski | archiwum | es-en | dd-mm-rrrr | es-pl | geograficzne | sentencje | ee | angielski-onlline | rosyjski-onlline | nauka-rosyjskiego | slownik-ortograficzny | polska-ortografia | prasa